Gesty. Czyli co zrobić z rękami

Jak posługiwać się gestami? Co zrobić z rękami, żeby wzmacniały przekaz? Dlaczego politykom wychodzi to sztucznie? Przeczytaj koniecznie, byś nie utrwalał złych nawyków.
Istnieje mnóstwo mitów związanych z gestami. Większość porad jest wręcz szkodliwa. Pozwól, że przedstawię Ci mój punkt widzenia, ponieważ zależy mi, byś nie powielał złych nawyków.
Jeżeli nie wiesz, co zrobić z rękami,
 
niech zwisają swobodnie wzdłuż tułowia. Nie będą pomagać, ale przynajmniej nie przeszkodzą w odbiorze. Rozluźnione, swobodne ręce nie rozpraszają tak, jak choćby „ręce robota”.
Kiedyś lubiłem trzymać dłonie przed sobą, jedna w drugiej, tak jak na obrazku poniżej. Szybko okazało się, że mam tendencję do zaciskania dłoni. Najwidoczniej ze stresu. A to rozprasza uwagę.
Inni splatają palce albo, co gorsza, układają w piramidkę. Widownia wiele nam wybaczy, pod warunkiem, że mamy nad tym kontrolę. Ale w napięciu dłonie potrafią żyć swoim życiem.
-> Przeczytaj kilka wskazówek, jak radzić sobie z tremą.
Jak rozluźnić ręce
 
Żeby ręce były rozluźnione, swobodne i skłonne do współpracy, przed wystąpieniem pobódź je do pracy.
Popracuj chwilę palcami zginając je i prostując we wszystkich stawach. Zrób kilka okrążeń dłońmi, w jedną i drugą stronę. To samo powtórz w stawie łokciowym. Następnie, zrób krążenia całych rąk w stawie ramiennym.
Na koniec wykonaj dynamiczne ruchy całych rąk, jakbyś chciał coś strzepnąć.
Tak przygotowane ręce będą gotowe na użycie bardziej naturalnych gestów.
Mechaniczne ruchy, czyli jak u polityków
 
Zanim zasugeruję Ci, jak prawidłowo ćwiczyć gesty, pozwól, że zacznę od tego, czego powinieneś unikać.
Pod żadnym pozorem nie ucz się gestów na pamięć. Nie ma to nic wspólnego z naturalnością i wzmacnianiem przekazu. Mowa ciała zaczyna przypominać teatr kukiełkowy, a gesty są sztywne i pretensjonalne.
Dokładnie tak, jak u polityków. Ich wyuczone na pamięć gesty tylko w teorii zgadzają się ze słowami. W praktyce nasze oko dostrzega sztuczność.
-> Sprawdź, czy jesteś dobrym mówcą
Dlaczego tak się dzieje
 
Otóż czas przejścia impulsu z głowy do ręki oraz wykonanie gestu jest dłuższe niż wypowiedzenie danego słowa. Stąd słowo wybrzmi szybciej, niż pokazanie gestu, który ma to słowo wzmocnić.
To właśnie dlatego efekt jest sztuczny, a przekaz wydaje się nieszczery. Do tego dodajmy niezgrabną gestykulację i zamiast człowieka widzimy robota.
Jak ćwiczyć
 
Wróćmy zatem do początku i zastanówmy się, co zrobić, by gesty wzmacniały przekaz, a nie rozpraszały uwagę. By były naturalne, szczere, spontaniczne i podkreślały Twoją indywidualność. Byś wyglądał jak żywa ludzka istota, a nie zaprogramowany robot.
Ustaliliśmy już, że nie warto uczyć się gestów na pamięć. Gestykulacja uzewnętrznia nasz wewnętrzny stan, a więc powinna powstawać spontanicznie, pod wpływem chwili.
Dlatego podczas wystąpienia nie powinieneś się na gestami w ogóle zastanawiać
 
Tutaj słusznie mógłbyś zaprotestować, że przecież nie chcesz przez cały czas mówić z rękami swobodnie wiszącymi wzdłuż tułowia, o czym pisałem na początku.
Ta wskazówka dotyczyła sytuacji, w której nie wiesz, co zrobić z rękami lub jakoś Ci z nimi niewygodnie.
Nie chcę dłużej wystawiać na próbę Twojej cierpliwości, dlatego…
Przejdźmy do konkretów
 
Po pierwsze, korzystaj z każdej okazji do używania gestów. Kiedy rozmawiasz z kimś w cztery oczy albo objaśniasz coś grupie znajomych, wpraw w ruch swoje ręce. Niech będzie to w nieoficjalnych sytuacjach. Chodzi o ćwiczenie.
Staraj się wyjaśniać rozmówcom to, co chcesz powiedzieć za pomocą gestów. Niech będzie to Twoim celem. Próbuj przy każdej okazji. Na początku będzie to dla Ciebie nienaturalne, może czasami przerysowane i niepotrzebne.
Ale wierz mi, że po jakimś czasie stanie się Twoje, indywidualne. A wtedy na scenie, czy w jakichkolwiek oficjalnych okolicznościach będziesz mógł korzystać w sposób naturalny z tego bardzo skutecznego narzędzia.
Po drugie, ćwicz przed lustrem. Powtarzając jakiekolwiek wystąpienie, zwróć uwagę na pracę rąk w swoim odbiciu. Przypatrz się, czy ręce wzmacniają przekaz, nie przeszkadzają, nie są przerysowane, wyrażają Twoje myśli i emocje. Nie ucz się ruchów na pamięć. Uświadom sobie jedynie, jakie są i czy możesz coś poprawić.
Po trzecie, nagrywaj się. Obraz nagrany przez kamerę jest zbliżony do tego, jak zobaczy Cie odbiorca. Być może uda Ci się wychwycić pewne błędy. Jeżeli nie, poproś znajomego lub kogoś, kto zawodowo zajmuje się wystąpieniami.
-> Poznaj też sprawdzone sposoby na przygotowanie świetnego przemówienia.
Już wkrótce przygotuję dla Ciebie garść wskazówek, czego nie należy robić z rękami na scenie, a co niestety zdarza się widzieć bardzo, bardzo często.
 
Jeżeli zechciałbyś podzielić się swoimi doświadczeniami albo wskazówkami w sprawie gestów, będę Ci ogromnie wdzięczny. Czytanie komentarzy czytelników Sztuki gadania jest niezwykle przyjemne ;).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *