Jak mówić, by chcieli Cię słuchać. Czyli popracuj głosem

Nie wiem, czy zgodzisz się ze mną, ale raczej warto, by nasi słuchacze nie tylko nie zasnęli, ale także jak najwięcej zrozumieli i zapamiętali z naszego przemówienia. Dzięki tym czterem zasadom, Twój przekaz ma szanse stać się o wiele bardziej przystępny i godny uwagi, a słuchacze będą chcieli Cię słuchać.
Nie ma znaczenia, czy rzecz dotyczy wielkiej konferencji, kameralnego zebrania, czy rozmowy w cztery oczy.
Do dzieła!
Akcentuj ważne wyrazy
Są to tzw. słowa-klucze, punkty ciężkości, wyrazy, które podkreślasz w swojej wypowiedzi. W jaki sposób? Stosując zasadę mocniej-słabiej, wolniej-szybciej, wyżej-niżej, głośniej-ciszej.
Dzięki temu Twoja wypowiedź będzie bardziej przyjazna dla ucha. Ale przede wszystkim, skierujesz uwagę swojego słuchacza na to, co według Ciebie najistotniejsze.
Odbiorca będzie Ci wdzięczny za tego rodzaju pomoc.
Częstym problemem nudnych wypowiedzi jest akcentowanie nie tych wyrazów, co trzeba.
Spróbuj akcentować wyróżnione wyrazy.
Moi drodzy, jestem szalenie wdzięczny przede wszystkim wam. Bez was ten projekt nie miałby szans na tak szybką realizację. Jestem dumny i zainspirowany przez wszystkich członków mojego zespołu, zwłaszcza tych, którzy pracowali przy nim od początku. Jednak zmuszony jestem was poinformować o bardzo trudnej dla mnie decyzji…
Coś tu nie gra. Treść lepiej by wybrzmiała, gdyby zwyczajnie przełożyć ciężar na inne wyrazy:
Moi drodzy, jestem szalenie wdzięczny przede wszystkim wam. Bez was ten projekt nie miałby szans na tak szybką realizację. Jestem dumny i zainspirowany przez wszystkich członków mojego zespołu, zwłaszcza tych, którzy pracowali przy nim od początku. Jednak zmuszony jestem was poinformować o bardzo trudnej dla mnie decyzji
Przeniesienie akcentu potrafi zmienić wydźwięk całej wypowiedzi.
Sprawdź też, czy używasz tzw. słów-śmieci w swoich wypowiedziach.
Idźmy dalej.
Różnicuj ton swojego głosu
To nie pozwoli słuchaczom zasnąć. Wędruj swoim głosem w górę i w dół skali. Eksperymentuj. Na początku może Ci się wydawać to dosyć nienaturalne, ale po jakimś czasie nauczysz się różnicować swoją melodię.
Najważniejsze, by wystrzegać się mówienia wszystkiego na jednym tonie, a także tzw. „pętli melodycznej”. Chodzi o wypowiadanie zdań według tej samej melodii.
Można w ten sposób wprowadzić słuchaczy w trans, a w najlepszym razie, w smaczny sen ;).
Ten temat będę jeszcze poruszał w Sztuce gadania :). Na razie polecam Ci eksperymentowanie przez czytanie na głos.
Zmieniaj tempo mówienia
 
Zalet tej zasady nie muszę Ci wymieniać. To zawsze przykuwa uwagę słuchaczy. Najprostsza wskazówka mówi o tym, by rzeczy bardziej istotne mówić nieco wolniej. Po mniej ważnych prześlizgiwać się z większym tempem.
Tu także warto zacząć od czytania na głos.
Zatrzymuj się w odpowiednich momentach
 
Przed ważną kwestią warto zawiesić głos. Słuchacze nie będą mogli się doczekać i nadstawią uszu. Pauzę warto zrobić także po zdaniu, które chcemy podkreślić. Wówczas wybrzmi jeszcze lepiej i zapadanie w pamięci słuchaczy.
Każdą z tych zasad należy zachowywać z umiarem. Niech będzie to subtelne i delikatne, a wdzięczność słuchaczy wróci w postaci i uwagi i zapamiętania :).
Być może zainteresują Cię także podstawowe zasady konstruowania opowieści. Przeczytaj artykuł.
Ciekaw jestem, czy Ty masz jakieś tricki na mówienie w sposób bardziej atrakcyjny. Będę wdzięczny jeśli podzielisz się w komentarzu ;).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *