Jak radzić sobie ze stresem

Stres ma ogromny wpływ na nasze relacje. Wyobraź sobie jak reagują inni kiedy targa Tobą strach, niepewność, złość, agresja albo wahania nastroju.
Nie mamy kontroli nad tym, kiedy stres się pojawia. Możemy jednak nauczyć się rozpoznawać, radzić sobie z nim i sprawić, by działał na naszą korzyść.
Kilka lat pracy w mediach nie dało mi wyboru. Musiałem po prostu znaleźć skuteczne metody by nie dać się zwariować. Dzisiaj chcę nimi podzielić się z Tobą.
Oto, co robię:
  • Sprawdzam
Sama świadomość tego, kiedy stres najczęściej nas dopada pomoże przygotować się, złagodzić lub nawet uniknąć stresu.
Dla mnie najtrudniejszy jest ogromny natłok obowiązków, totalne uzależnienie od telefonu i e-maili oraz brak snu.
W takich sytuacjach wiem, że muszę mieć się bardziej na baczności, działać z większym spokojem i dystansem. Inaczej łatwo zrażę do siebie innych lub, mówiąc kolokwialnie, spartolę robotę. Co więcej, po jakimś czasie wiedziałem, jakich obowiązków powinienem unikać.
Dla Ciebie może to być presja czasu, krytyka innych osób, zła organizacja lub zwyczajny hałas.
  • Stawiam na lepszą organizację
Uważam, że warto codziennie robić plan następnego dnia. Dwa, trzy najważniejsze punkty oraz kilka mniej ważnych.
Mając wyraźne cele trudniej się pogubić, a łatwiej odmówić rzeczy mniej dla nas ważnych.
  • Dbam o porządek (staram się)
Nie od dzisiaj wiadomo, że to jak wygląda biurko i pokój do pracy ma wpływ na naszą efektywność. W dobrych warunkach praca idzie lepiej.
  • Analizuję najgorszy scenariusz
W sytuacjach bardzo stresujących pytam siebie, co najgorszego może się stać. Najczęściej okazuje się, że najgorsze konsekwencje nie są realne. A te bardziej prawdopodobne niewarte moich nerwów.
Drugie pytanie, jakie można sobie zadać to jakie znaczenie będzie miała ta sytuacja za pół roku lub rok?
  • Dbam o oszczędności
Nie mając żadnych środków na tzw. czarną godzinę lub, co gorsza, tonąc w długach, jesteśmy bardzo uzależnieni od szefów i miejsca pracy. Obcy ludzie trzymają nas w garści, ponieważ nagła utrata pracy byłaby dla nas poważnym problemem.
Kilka zaoszczędzonych tysięcy pozwala spać spokojniej i nabrać dystansu do ewentualnego zwolnienia.
  • Dbam o ruch i odpowiednią ilość snu
Dzięki temu jestem lepszym pracownikiem. Dlatego dylematy typu pracować  do upadłego, czy zadbać o siebie już dawno są poza mną.
  • Stawiam na ludzi
W momentach silnego lub długotrwałego stresu ulegamy pokusie izolowania się od reszty świata.
Tymczasem kontrakt z drugim człowiekiem wielokrotnie ratował mnie w ciężkich chwilach.
  • Dbam o swoje pasje
Warto w czasie wolnym pracować nad czymś swoim, niezwiązanym z pracą. Może to być poszerzanie wiedzy, zdobywanie nowych umiejętności. Dzięki temu tworzymy plan B.
Te małe kroki w lubianej przez nas dziedzinie mogą po jakimś czasie doprowadzić nas do dodatkowego lub nawet głównego źródła dochodu.
  • A co w sytuacji nagłego stresu?
Przed powiedzeniem jakichkolwiek słów i podjęciem decyzji warto wziąć kilka głębokich wdechów i policzyć do 10. Naszej instynktownej reakcji możemy bardzo żałować.
To dla mnie szalenie trudne, bo na ogół reaguję złością. Ale tylko zdystansowane spojrzenie na sytuację może pomóc się z niej wydostać.
  • Zadaję sobie pytania
Czy to co robię nadal mnie satysfakcjonuje i czy robię to w zgodzie ze sobą? Czy dostrzegam w swojej pracy jakiś inny cel poza finansowym?
Czy wymagam od siebie tyle, ile jestem w stanie zrobić? Czy obowiązki, których się podejmuję nie sprawiają, że zaniedbuję inne ważne dla mnie sprawy? Czy w pracy potrafię powiedzieć nie, czy mam czas dla moich najbliższych?
Czy przeważnie jestem spokojny? Czy dobrze śpię? Czy potrafię się zrelaksować?
Czy ufam swojej intuicji? Czy wierzę we własne siły i sens tego, co robię? Czy mam wystarczający dystans do siebie, innych ludzi, do pracy i obowiązków?
Od czasu do czasu chodzą mi po głowie takie pytania i staram się dokonywać przeglądu sytuacji.
Jeżeli po którymś pytaniu moja odpowiedź brzmi „nie”, wiem że nadszedł czas na zmiany.
Warto zdawać sobie sprawę, że to od nas zależy, jak reagujemy na stres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *